Archive for Listopad, 2009

posted by admin on lis 4

Moja droga zawodowa skierowała mnie do specyficznego jak dla mnie zakładu.
Pracowałem jak zwykle na drugiej zmianie, ja i one, specyfika naszego zakładu jest taka, iż na jednego mężczyznę przypada ok. 100 kobiet. Kobiet w różnym wieku, o różnym pochodzeniu i różnej urodzie. Większość z nich jest z okolicznych miejscowości i wiosek. W takim zakładzie pracuje się zupełnie inaczej niż z facetami. Panie z wiosek, żyjące bliżej natury są wbrew pozorom bardziej bezpruderyjne w żartach i podgadywaniu. Nie było wiec dnia by jakiejś sytuacji nie porównały do sexu , starsze ciągnęły skierowaną na takie tory wymianę luźnych zdań i sformułowań, a młodsze czerwieniły się, bo zwykle uwagi dotyczyły mnie i którejś, albo kilku z nich. Można by rzec „wiejskie swatanie”.
Druga zmiana, koniec listopada, godzina około dwudziestej, za oknem ciemno leje deszcz, wieje wiatr, szaruga. Taka pogoda nie nastraja zbyt wesoło a swoje trzeba robić. Panie pracowały w akordzie, wszystkie awarie należało szybko usuwać, by produkcja mogła iść pełną parą, niestety nie wszystko da się zrobić szybko. Kolejna maszyna na hali stanęła, a wszelakie zabiegi od kilkunastu minut nic nie dawały zanosiło się na dłuższą naprawę.
-„Wszystko tak długo robisz” usłyszałem za swoimi plecami. Read the rest of this entry »

posted by admin on lis 4

Opisując tą historię wypada sięgnąć pamięcią do samego początku, czyli do czasu gdy byłem jeszcze uczniem liceum.
Nasze domy stoją naprzeciwko siebie, a okna po linii prostej wychodzą naprzeciwko siebie. Ucząc się wieczorami widziałem jak koleżanka po drugiej stronie misternie przymierza stroje na następny dzień.
Zawsze zastanawiało mnie czy robiła to z czystej pruderyjności czy też by przykuć moją uwagę. Był to liczący nieraz godzinę dwie pokaz mody. Landryna potrafiła przymierzać od szeregu staników po bluzki, koszule a kończąc na kurtkach i płaszczach. Oczywiście, podczas przymierzania bielizny gasło na chwilkę światło by następnie znowu rozświetlić pokój blaskiem oraz nowym ciekawym dreszczykiem.
Raz gdy tak siedziałem z nosem w książkach a oczami utkwionymi gdzieś za oknem – zaobserwowałem coś zaskakującego. Jak już wcześniej wspominałem zawsze panował jeden standard – nigdy nie dane mi było zobaczyć więcej niż powinienem. Tym razem było inaczej- najpierw zobaczyłem jak powoli zdejmowana jest zielona bluzeczka, następnie biała koszula, dalej delikatnie rozpiął się zamek w spodniach, które dalej powędrowały na kanapę. W końcu przyszła pora na czarne pończochy zsuwane z takim wdziękiem, iż zanim się ocknąłem byłem tylko w kapciach.
To niesamowite. Zwłaszcza dlatego, iż ona wiedziała, że się gapię na nią i że nie czekam z językiem na brodzie na dalszy ciąg, tylko w sposób zupełnie wręcz nieświadomy podsycam całe to zdarzenie rozbierając się równolegle do tego co działo się po drugiej stronie. Read the rest of this entry »

Blog erotyczny Seks blog Sex baza Mamuśki Sex blog Sex linia Sex fotoblog Cipki blog Amatorki Cipy Darmowe cycki cipy i dupy